Najczęściej czytane

Zostań blogerem w ciągu 5 minut!

Tworzenie bloga nie musi sprowadzać się do zlecania dużej firmie, zaprojektowania strony za kwoty często przekraczające 1000 złotych. Czasami wystarczy poszukać darmowych, prostych sposobów, k...

Pokaż całość...

Jak często piszą popularni blogerzy?

Autor:
Data publikacji: 04.08.2017

Blog blogowi nie równy. Na jednym znajdziemy post codziennie, zaś na drugim będziemy musieli czekać na kolejny artykuł dobry tydzień. Co sprawia, że tak trudno przemóc się blogerom do pisania codziennie? Ile ich to czasu kosztuje? Czy nie mogliby zatrudnić pomoc?

Artykuł A jest nierówny artykułowi z bloga B

Nie każdy tekst da się przygotować w tym samym czasie. Napisanie szczegółowego wpisu o mało znanej niszy, zajmie nawet o dziesięć razy dłużej niż opublikowanie kolejnego przepisu kulinarnego, który był zainspirowany (czyt. skopiowany w 90%) od konkurencyjnego bloga. Czas jaki potrzebujemy do stworzenia artykułu zależy jest również od ilości znaków. Nic dziwnego, że publikacja artykułu o długości 10 000 znaków z 20 zdjęciami jest kilkadziesiąt razy trudniejsza od artykułu 2000 zn z jedną grafiką. Oczywiście sam przekaz najpewniej będzie bardziej godny uwagi w tym momencie.

Liczby mówią same za siebie

Każdy bloger, to też człowiek – a człowiek musi jeść, mieszkać i się ubierać. Jeśli na blog o niszowej tematyce, gdzie brak jakikolwiek ciekawych reklamodawców wchodzi około 200 osób dziennie, możemy być pewni, że nie znajdziemy tam więcej niż 1 artykuł tygodniowo. Przykładem skali może być tu Antyweb, który do dzisiejszego dnia publikuje około 10 postów dziennie – tylko przez to, że jest to strona odwiedzana przez 3 mln osób w każdym miesiącu! Jak widzisz są to liczby nie do porównania...


Tagi: blogi polityczne, blogi kulinarne, blogi budowlane, blogi polityki, blogi ogrodnicze, blogi parentingowe, blogi o modzie, blogi z przepisami, blogi dietetyczne, blogi o szyciu, blogi podróżnicze
Wpis z bloga

Powiem Ci, ile zarabiają blogerzy!

Blogowanie ma to do siebie, że jedni potrafią się z tego utrzymać, zaś drudzy nie potrafią kupić sobie za zyski z reklamy nawet nowej pary butów co pół roku. W tym wypadku publika, popularno...

Pokaż całość...